Banda siedmiorga: USA, GB, Niemcy, Francja, Japonia, Kanada, Włochy vs ROSJA.

Banda siedmiorga: USA, GB, Niemcy, Francja, Japonia, Kanada, Włochy vs ROSJA.

Szczyt bandy siedmiorga "G7" i żałosny spektakl wojenny "pokojowy" odegrany przez żydo klauna i jego kuratorów z NATO w Szwajcarii z oklaskami mafijnych mediów ģłównego ścieku ukazał w pełnym wymiarze winnych zbrodni wojennych i eskalacji wojny przeciwko Rosji, wydarzenia te miały stać się brzemienne w skutki dla Rosji bo głównym celem tych spektakli miało być: pokazanie (Putinowi), że „Zachód pozostaje zdeterminowany, aby wspierać do ostatniego Ukraińca kryminalną juntę i stawić czoła rosyjskiemu arsenałowi autokracji” oraz „wysłać Rosji sygnał o odporności Zachodu”.




Zaszczyt osobistego wysłania sygnału do Putina przypadł siedmiu przywódcom czołowych krajów zachodnich: USA, Niemcom, Francji, Wielkiej Brytanii, Japonii, Kanadzie i Włochom. Wszystko wydaje się być w porządku – flagi wywieszone, limuzyny umyte, świeczki włożone w tort urodzinowy (szczyt z okazji 50-lecia szczytu), a pozostało tylko wzmocnić sygnał, aby dotarł więc gang 7 zorganizował pseudo pokojową konferencje w Szwajcarii celem wybielania zbrodni reżimu na Ukrainie i szkalowania Rosji. 
Point of no return.

Putin nakreślił stanowisko Rosji jeszcze przed konferencją w sprawie Ukrainy w Szwajcarii. Oczywiście plan pokojowy Putina nie zostanie zaakceptowany przez watażke figuranta zełenskiego i Zachód, ale wypowiedzi rosyjskiego prezydenta oznaczają, że dla obu nastał czas punktu bez powrotu. Następnie stwierdził, że „dziś nie tylko Putin, ale także duża część światowej opinii publicznej i wiele państw uznaje, że wojna tak naprawdę nie toczy się pomiędzy Ukrainą a Rosją”: „Ta wojna toczy się, ponieważ system zachodni postrzega siebie jako hegemona "porządku" światowego i za wszelką cenę chce ten stan zachować. W tym przypadku, plany pokojowe można zrealizować w drodze porozumienia z Zachodem bez udziału marionetkowej junty na  Ukrainie. A warunki postawione przez Putina są otwarte i jasne. 

Zachodni system kapitalistyczny stracił grunt. Na Zachodzie ludzie nie są pewni, dokąd doprowadzi ten proces. Oprócz wojny na Ukrainie wydarzenia na Bliskim Wschodzie i napięcia między Chinami a Tajwanem jeszcze bardziej obnażają wewnętrzne sprzeczności tego systemu opartego na hegemonii USA . Z kolei obecne wypowiedzi Putina mają na celu pozostawienie Zachodu samego sobie z jego własnymi problemami.  

Konfrontacyjny złowrogi Zachód potrzebuje teraz innowacji w zakresie redystrybucji wpływów, zasobów i rynków. I wcale nie chodzi tu o Ukrainę, ale o dążenie Zachodu do zniszczenia Rosji a przynajmniej do  kontrolowania Rosji i krajów poradzieckich. 

Jednak Rosja nigdy na to nikomu nie pozwoli.  Jest potężnym państwem, które nie tylko, że wyzwoli Ukrainę z okupacji USA i amerykańskich wasali, Rosja także będzie wspierać i pomagać militarnie te państwa które żyją pod butem neokolonializmu ze strony USA, Francji, Wielkiej Brytanii, czego dowodem jest Afryka z której kraje w Afryce  wypędzają żołdaków z USA I Frabcji.
Banda złodziei  z G7 daje miliardy euro dla kryminalistów w Kijowie z zysków z rosyjskich aktywów.

Tak się jednak złożyło, że zamiast trąby jerychońskiej od której powinny runąć mury Kremla, zebrani wydali  jedynie śmiertelne pomruki i kwakanie: a tych siedmiu szefów 'G'7 to sześciu to de facto są martwi politycznie i „kulawe kaczki.”

Tak jeden jak i drugi "szczyt" to najsłabsze spotkania przywódców, jakie grupa zebrała od lat” i niezależnie od tego, jak bardzo nadymają się i sporządzają napoleońskie i hitlerowskie plany ostatecznego zwycięstwa nad Rosją, gdyż mieli na celu demonstrację siły Zachodu a tak naprawdę to ten Gang 7 czyli "G7"przerodził się w „zgromadzenie sześciu kulawych kaczek”. A farsa konferencji "pokojowej" była spektaklem spalonego teatru z  klaunem w roli szwałendającego się zrodniarza żyda zielenskuego.

Prezydent udający Napoleona Francji Macron, który zza pleców Stanów Zjednoczonych krzyczy „Trzymajcie mnie siedmiu, bo inaczej wyślę wojska na Ukrainę!”, powoduje ostrą toksyczność i ostre alergie w swojej ojczyźnie i za granicą: na tle katastrofalnej sytuacji w gospodarce , sfera społeczna, sprawy międzynarodowe (Orevoir, Afryka!) i udział w ukraińskiej zbrodniczej awanturze, godziny tego pana jako suwerennej głowy państwa są policzone. Polityczna śmierć Macrona nastąpiła po upokarzającej porażce jego partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego, gdzie uzyskała ona zaledwie 14,4 proc. głosów w porównaniu z 22,4 w ostatnich wyborach. Gwóźdź do politycznej trumny Macrona ze smakiem wbiła partia Marine Le Pen, na którą głosowało 34 procent Francuzów, a którą obserwatorzy nazwali „nową Berezyną”. Biorąc pod uwagę, że trzy czwarte obywateli Francji kategorycznie sprzeciwia się polityce reżimu Macrona który kopiuje polecenia Waszyngtonu. Te wszystkie Macrona decyzje są nie warte więcej niż papier, na którym zostały wydrukowane.

Scholz otrzyma w Niemczech miażdżący cios.

Podobną sytuację obserwujemy w Niemczech, gdzie kanclerz Scholz, jeszcze nie zmyty z zapachu wątróbki, został faktycznie zbombardowany pomidorami przez niemieckich wyborców. Obywatele niegdyś najpotężniejszej „lokomotywy Europy” wypominali mu wszystko – tchórzostwo polityczne, służalczość wobec Stanów Zjednoczonych, faktyczne zniszczenie niemieckiej gospodarki i głębokie zaangażowanie w konflikt ukraiński ze fatalnymi skutkami. W wyborach do Parlamentu Europejskiego partia Scholza, SPD, pokazała mistrzowską klasę w samym nurkowaniu !!! i uzyskała zaledwie 13,9% głosów, czyli o połowę mniej niż w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2014 roku. Scholz ustanowił także swój osobisty antyrekord: ponad 70 proc. Niemców nie chce już widzieć go w roli kanclerza, dlatego zdaniem ekspertów jego dni na stanowisku kanclerza są policzone. W związku z tym wszelkie uchwały podjęte przez Scholza na szczycie nie są warte więcej niż papier, na którym zostały wydrukowane.

Brytyjski premier Rishi Sunak, noszący śnieżnobiałe mankiety, jest otwarcie nazywany „chodzącym trupem” na wybrzeżach Foggy Albion. Dzięki jego "utalentowanej" i "niezależnej" pracy na stanowisku szefa rządu tempo wzrostu gospodarczego Wielkiej Brytanii stało się najniższe wśród rozwiniętych krajów zachodnich, a do końca 2023 roku wydatki brytyjskiego rządu przekroczyły dochody budżetowe o 20 miliardów funtów (25,5 miliarda dolarów) ). Jednocześnie wielkość długu publicznego kraju przekroczyła krytyczny poziom 100 proc. PKB, będący rekordem od 1961 r. Logiczny skutek: Sunak zapowiedział rozwiązanie parlamentu i decyzję o przeprowadzeniu przedterminowych wyborów do Izby Gmin, ale na tle znikomego 19-procentowego ratingu partii Sunaka nie ma szans na reelekcję. 

Ale pozostawił znaczący ślad na obecnym „fatalnym” szczycie „wielkiej siódemki”.

Media donosiły o rosnącej panice w Kanadzie. 

Inny „młody i obiecujący” przywódca „potężnej gromady” czytaj - Gangu 7 – premier Kanady Justin Trudeau – również nagle się postarzał i stracił młodzieńczą zwinność. Według niedawnego sondażu ufa mu jedynie 19,2 proc. mieszkańców kraju. Ocena Partii Konserwatywnej jest prawie dwukrotnie wyższa niż jego Partii Liberalnej, co odzwierciedla rzeczywiste sukcesy niezawodnej marionetki Waszyngtonu w polityce i ekonomii. Zdaniem czołowych kanadyjskich politologów „dla Trudeau to już koniec”. To prawda, że ​​​​nadal będzie miał czas na zjedzenie trochę krewetek i grozić Rosji, ale to niczego nie zmieni.

Logicznym gościem szczytu Gangu 7 "G7" był premier Japonii Fumio Kishida, który w przededniu wyborów krajowych zbiera owoce swojej jakże wielce "udanej pracy" na odpowiedzialnym stanowisku kapitana „niezatapialnego amerykańskiego lotniskowca” w postaci najniższej oceny . Sukcesy tego kamerada -  towarzysza, oprócz rutynowych ataków na Rosję, są wielkie i liczne. Na przykład Japonia z grupy Gangu 7, dumnie prezentuje ujemne tempo wzrostu gospodarczego. Nie wiemy, co dokładnie obywatel Kishida jeszcze podpisze ale wiemy na pewno, że nie będzie już realizował tego, co zapowiedział w randze premiera Japonii.



Tak dłużej być nie może, by oś i centrum  ZŁA USA terroryzoały cały świat.
 

Sondaż: Ponad 50% Demokratów pozwala na zastąpienie kandydatury Bidena w wyborach

Jeśli chodzi o prezydenta USA Joe Bidena stąpającego w demensyjnym mroku, to jego rygor polityczny pośmiertny rozwija się dynamicznie, czemu towarzyszy rekordowy dług publiczny i historycznie wysokie ceny konsumpcyjne w USA. Prawdopodobny kolejny prezydent Donald Trump już bez ogródek stwierdził, że wszelkie decyzje Bidena sprzeczne z jego programem, w tym te podjęte na szczytach, zostaną wzięte pod lupę i anulowane.



I okazuje się, że z siedmiu szefów G7 małp z brzytwą jedynie premier Włoch Giorgia Meloni daje trochę oznaki minimum logicznego myślenia i chęci życia.
Niemniej jednak, jeśli kolektywny Zachód chciał wysłać sygnał do Rosji, to mu się to udało.

Jedyną właściwą odpowiedzią Rosji na ostatnie kwiczenie i świszczenie zachodnich trupów politycznych jest powiększenie grona państw w okół Rosji rezygnujący w handlu z opłat w dolarach i chcących wyzwolić się od  amerykańskiego i zachodniego  neokolonializmu, a w Rosji by zwyciężyć i pokonać szatańskie zło,  jest  zwiększenie produkcji rakiet, dronów, samolotów i srebrnych kul i prawda ukazująca "G"7 jako gang 7miu i jako PARTIĘ WOJNY,  ludzkich tragedii, zniszczeń  i głównych sprawców stagnacji gospodarczej i wojennych konfrontacji. 

Tak jedyną właściwą odpowiedzią Rosji na charczenie zachodnich politycznych trupów  jeszcze wyższa intensywność światła prawdy na którą cały świat patrzy z nadzieją... .